Posty

Wyświetlanie postów z maj, 2026

Grecki ogień w polskim sercu- Katharsis.

Obraz
 Pomyśleć, że parę lat temu kryminałów nie brałam do rąk uważając je za literaturę niższego kalibru. Ale nadszedł czas, około dekadę temu, że nie umiałam się skupić nad klasyczną literaturą piękną.  Przytłaczały mnie kłopoty i nieszczęścia, jakie przynosi życie. Sięgnęłam po kryminały i nie żałuję. Polecam Wam Macieja Siembiedę i wszystkie jego pozycje . To mój prawie krajan z urodzenia, i w podobnym wieku. Od lat mieszka w Sopocie, ale  jego studia, wykształcenie praca  związana jest z miejscami, gdzie ja również bywałam i studiowałam. Może się mijaliśmy? Akurat skończyłam czytać "Katharsis", pierwszy tom grecko-polskiej trylogii. Bardzo wzruszyła mnie ta książka, bo akurat znałam losy Greków, którzy przybyli do nas  po wojnie, a Zgorzelec, gdzie teraz często bywam, jest dużym ośrodkiem greckiej kultury w Polsce. Nazywany był kiedyś Małymi Atenami. Opowieść obejmuje burzliwe dzieje Kostasa Tosidosa, greckiego partyzanta,  jego syna Janisa – boksera i mi...