Posty

Grecki ogień w polskim sercu- Katharsis.

Obraz
 Pomyśleć, że parę lat temu kryminałów nie brałam do rąk uważając je za literaturę niższego kalibru. Ale nadszedł czas, około dekadę temu, że nie umiałam się skupić nad klasyczną literaturą piękną.  Przytłaczały mnie kłopoty i nieszczęścia, jakie przynosi życie. Sięgnęłam po kryminały i nie żałuję. Polecam Wam Macieja Siembiedę i wszystkie jego pozycje . To mój prawie krajan z urodzenia, i w podobnym wieku. Od lat mieszka w Sopocie, ale  jego studia, wykształcenie praca  związana jest z miejscami, gdzie ja również bywałam i studiowałam. Może się mijaliśmy? Akurat skończyłam czytać "Katharsis", pierwszy tom grecko-polskiej trylogii. Bardzo wzruszyła mnie ta książka, bo akurat znałam losy Greków, którzy przybyli do nas  po wojnie, a Zgorzelec, gdzie teraz często bywam, jest dużym ośrodkiem greckiej kultury w Polsce. Nazywany był kiedyś Małymi Atenami. Opowieść obejmuje burzliwe dzieje Kostasa Tosidosa, greckiego partyzanta,  jego syna Janisa – boksera i mi...

Duch Gór w słuchawkach

Obraz
 Poniższa recenzja zamieszczona w  ogólnopolskim portalu Teatr dla wszystkich  Dodaję tylko parę zdjęć. Pod koniec XIX wieku Szklarska Poręba zaczęła przyciągać artystów, pisarzy i uczonych jak magnes. Zauroczonych potęgą Karkonoszy i bliskością natury nie kusił już wielkomiejski gwar. Wielu z nich porzucało życie w miastach i zostawało tu na stałe. Być może decydował o tym niezwykły fenomen miejsca u stóp Szrenicy, ale także przekonanie obecne w sztuce tamtej epoki, że prawdziwa twórczość może rodzić się tylko w naturalnym, pierwotnym krajobrazie. Odczuciom tym dał wyraz Carl Hauptmann w jednym z najpiękniejszych karkonoskich wierszy pochodzących ze zbioru „Z mojego pamiętnika”: Gdy idę w góry znikają troski   Słońce na niebie maluje zamki. I oto cały świat pozostał daleko.   Gdy idę w góry jestem tak wolny. W 1890 r. dwaj młodzi literaci, bracia Carl (1858–1921) i Gerhart (1862–1946) Hauptmann, postanowili tutaj zamieszkać. Po latach Gerhart Hauptm...

ABBA i teatr pamięci. Dancing Queen po sześćdziesiątce.

Obraz
     Poniższy felieton ukazał się na portalu  Teatr dla wszystkich   Bardzo się cieszę z okazjonalnej współpracy z nimi.  Zachęcam do zapoznania się z tym teatralnym forum, który jest otwarty dla wszystkich, jak sama nazwa na to  wskazuje. Uzupełniam zdjęciami i cytatami. Stojąc na wietrznym molo w Brighton, poczułam, jak słona bryza miesza się z zapachem frytek i czymś, co nazwałabym „duchem roku ’74”. To tutaj, w The Dome -   Royal Pavillion czwórka Szwedów w butach na wysokich koturnach wywróciła świat do góry nogami. Ja miałam wtedy   jeszcze naście lat,   burzę niesfornych włosów/ są do tej pory/   i głowę pełną marzeń, które rymowały się z „ Waterloo” - promise to love you forevermore. Na zdjęciu już 20 lat😀 Utożsamiałam się z Agnetą😀 wiele lat potem, still looking fire, always a  teaser 😀 Przyjechałam   do tego miejsca jako dojrzała kobieta. Zupełnie nie pamiętałam, że ABBA   wygrała tutaj 19.Eurovision So...

Malta wyspa zalana słońcem- moje prelekcje.

Obraz
  W mijającym miesiącu miałam trzy prelekcje, dwie na UTW i jedną w Osiedlowym Domu Kultury Malwa. Przygotowywanie takich wystąpień pochłania dużo czasu.  Po pierwsze kontent, jak to się mówi nowocześnie czyli zawartość merytoryczna, a potem  zdjęcia, filmy, nagłówki, podtytuły, ewentualnie podcasty. Mam znajomych w sklepie komputerowym, z którym współpracujemy od lat, zwykle mi pomagają💓. Jeszcze mój praktykant z czasów pandemii również jest pomocny. Głównie proszę o szybkie zgrywanie zdjęć na różne foldery. A np. teraz z Malty miałam kilka płyt z 20 lat oraz parę plików z laptopu. Treść merytoryczną sama przygotowuję. Prelekcja trwa 1.5 godziny, a ja cały czas mówię, jak karabin maszynowy. Taką mam skłonność, żeby jak najwięcej wiedzy przekazać i w ciekawy sposób. Sama wiele razy pisałam o Malcie i mam gotowe teksty, wypytuję też ludzi na ten temat. Wiem, co mnie się podobało, ale moja sytuacja była kiedyś bardzo komfortowa. Jeździłam do ówczesnego narzeczonego, potem ...

Blood brothers- Bracia krwi w Theatre Royal Brighton.

Obraz
 Z przyjemnością zamieszczam link do portalu  Teatr dla wszystkich , gdzie została opublikowana moja recenzja musicalu Blood brothers, który oglądałam w Theatre Royal Brighton. Bardzo się cieszę, że od czasu do czasu ukazują się tam moje prace. Zachęcam też  do zapoznania się z tym portalem. Tam, jak mówi tytuł jest wszystko o teatrze.👍   Chciałam się podzielić refleksją z wizyty w Theatre Royal Brighton , gdzie miałam przyjemność  zasiąść w historycznych czerwonych fotelach  i w walentynkowy wieczór 14 lutego  obejrzeć  sentymentalny musical Blood Brothers- Bracia krwi, którego prapremiera odbyła się w Liverpoolu w 1983 roku , a potem z przerwami musical był grany w różnych teatrach West Endu. Obecnie projekt realizowany jest jako UK Tour.  Zanim zgasły światła, zastanawiałam się dlaczego musical jest prawie nieznany w Polsce , mimo jego statusu legendy na West Endzie.  Wynika  to z kilku specyficznych czynników kulturowych i ry...